KARMAZYNOWY SEN
Mrok!!! Pochłania cały świat,
Życie gaśnie w blasku świec,
Noc!!! Otula oczy me,
To karmazynowy sen,
Znowu ten głęboki strach obezwładnia,
Chcę się wyrwać, uwolnić się,
Już!!! Uciekam chowam się,
Przed okrutnym wiatrem nocy,
Bezduszna postać dogania mnie,
To karmazynowy sen,
Brak mi sił brak mi tchu,
By zrobić znów kolejny krok,
Biegnę !!! Przez ciemność gnam,
Niczym ptak spłoszony głośnym strzałem,
Tak jak rumak galopuje w dal,
Uciekam przed straszliwym nocy czarem,
Jestem blisko czuje to,
Światła blask oślepia mnie