login
Wyszukaj na stronie
Śmiertelnik - Lustro

Tytuł

Śmiertelnik - Lustro

Artysta

Śmiertelnik

Ilość odsłon

32

Dodaj do playlisty
00:00 00:00

https://www.facebook.com/smiertelnikband

℗ 2025 Śmiertelnik

Tekst:

Och, lustrzane odbicie, możesz wiele
Raz jesteś zbawcą, raz trucicielem
Osadzić w ramionach jak dziecię 
Odrzucić jak najbrzydsze na świecie

Speculum...

Nie służ jednak matkom 
Nie służ naszym ojcom 
Skoro w przyszłość prą 
Poza odbiciem niech tkwią
Nie służ jednak matkom 
Nie służ naszym ojcom
Miłość przelana do lustra
Oczodół suchy, pierś pusta

Lustrzane odbicie pełne uśmiechu
Pełna twarz słodkiego grzechu
Patrzysz na mnie, już mną gardzisz
Łzę śledzisz, do serca ją prowadzisz

Speculum...

Nie służ jednak matkom 
Nie służ naszym ojcom 
Skoro w przyszłość prą 
Poza odbiciem niech tkwią
Nie służ jednak matkom 
Nie służ naszym ojcom
Miłość przelana do lustra
Oczodół suchy, pierś pusta

Gdy lustrzane odbicie pęka nieco
Owcze błaganie głodni wzniecą
Za pasterzem wzrasta wyzwanie
Potem żeś nikim, potem pomazaniec (2x)

Nie służ jednak matkom 
Nie służ naszym ojcom 
Skoro w przyszłość prą 
Poza odbiciem niech tkwią
Nie służ jednak matkom 
Nie służ naszym ojcom
Miłość przelana do lustra
Oczodół suchy, pierś pusta

Nie myśl już... nie myślę
Nie marz już... nie marze
Nie wierz już... czy wierzę?
Przekląłbym, gdybym sam był pasterzem
Nie myśl już... nie myślę
Nie marz już... nie marze
Nie wierz już... czy wierzę?