https://www.facebook.com/smiertelnikband
https://www.instagram.com/smiertelnikband
https://open.spotify.com/artist/4HcCwK2upJaPysiwCoBaPH
℗ 2026 Śmiertelnik
Tekst:
Deszcz padając na podłą masę
Nie raczył przestać mimo pory
By napoić najwyższą klasę
Dopełnił się plan młodej sfory
Jeden z wilków oddał już ducha
Za sprawą nikczemnego oprawcy
Raz po raz ktoś wycia słucha
Strach obleci trzewia sprawcy
Wiatr dla nich niczym głos
Drzewa jak struny głosowe
Wołał sforę do siebie los
Uwolniła noc młodą głowę
Wilcza sfora gorąca krew
Wilcza sfora gorąca krew
Deszcz padając na młoda pierś
Nie przestanie znaczyć sfory
Gdzie po skórze narośnie sierść
Ostre kły nauczą pokory
Nikt więcej nie uczyni krzywdy
Szkarłat krwi nasyci potoki
Zemsta smakuje jak nigdy
Ostry wrzask zaleje stoki
Wiatr dla nich niczym głos
Drzewa jak struny głosowe
Wołał sforę do siebie los
Uwolniła noc młodą głowę
Wilcza sfora gorąca krew
Wilcza sfora gorąca krew
Wilcza sfora - jak najczystszy zew
Wilcza sfora - nie pieniądz zhańbi sierść
Wilcza sfora - to jest czysta krew
Wilcza sfora - nieprzerwana więź
Wilcza sfora gorąca krew
Wilcza sfora gorąca krew