login
Wyszukaj na stronie

HARVEST - znaleźliśmy swoje miejsce. Nie zamierzamy się zatrzymać.

SZarpidrut SZarpidrut

21/04/2026 Ilość odsłon: 194
share:
HARVEST - znaleźliśmy swoje miejsce. Nie zamierzamy się zatrzymać.

Bartek: Zespół powstał w 2021 roku. Co czujecie dziś, po tych latach szukania własnego brzmienia i miejsca?

HARVEST: Na pewno czujemy radość i dumę z tego, że po tych paru latach znaleźliśmy coś, w czym czujemy się dobrze.  tworzymy to i chcemy dalej iść w tym kierunku. Początki ze znalezieniem brzmienia też nie były proste, bo chcieliśmy zrobić coś trochę innego, można powiedzieć coś swojego, w czym możemy się pokazać i przekazać nasze emocje i uczucia.

Po tym czasie jesteśmy już tu z naszą muzyką, której każdy element ma w sobie coś od każdego z naszej czwórki coś, co chcemy przekazać od siebie, żeby słuchacze mogli to poczuć i się z tym utożsamić.

 

Bartek: Jakim jednym słowem albo uczuciem opisalibyście to, co dziś dzieje się między Wami?

HARVEST: Ciężko jednym słowem opisać to, co się aktualnie dzieje między nami, ale powiedzielibyśmy: „odświeżenie”.

 

Bartek: Zmiany składu i szukanie kierunku, co pozwalało Wam iść dalej w momentach, kiedy nie wszystko działało jak trzeba?

HARVEST: Ten czas był dla nas szczególnie burzliwy. Właśnie przez zmiany w składzie często pojawiały się pytania: „Co teraz? Co dalej z Harvestem?”. No i oczywiście bywaliśmy momentami w kropce.

Najciężej było znaleźć wokalistę, który wpasowałby się w naszą muzę i w harmonogram pracy. Do tego sama muzyka na początku też była kłopotem. Musieliśmy lepiej poznać nasze style to, co lubimy i co nam w duszy gra.

To był moment, żeby odpowiedzieć samemu sobie, czym tak naprawdę jest dla mnie muzyka, i połączyć to z przekonaniami pozostałych członków zespołu tak, żeby każdy z nas czuł się dobrze  zarówno razem, jak i indywidualnie, tworząc propozycje nowych brzmień dla zespołu w swoim pokoju.

Teraz wiemy, że kiedy coś nie gra, to wspólnymi siłami jesteśmy w stanie ogarnąć wszystko  nawet jeśli czasami trzeba trochę zaryzykować.

 

Bartek: Czy był moment, w którym zatrzymaliście się i zaczęliście się zastanawiać, czy to w ogóle ma sens?

HARVEST: Nigdy nie było momentu zawieszenia działalności ani wątpliwości co do tego, czy nasz zespół ma sens. Od początku istnienia Harvestu mieliśmy świadomość, że musimy włożyć mnóstwo pracy, cierpliwości i wysiłku, żeby dotrzeć do jak największej liczby odbiorców.

Oczywiście bywały słabsze momenty, co jest normalne nie tylko w zespołach muzycznych, ale w każdej grupie ludzi, która chce coś osiągnąć.

Przez te 5 lat staraliśmy się poznawać siebie, szukać swojej tożsamości i wzajemnie się odkrywać.

 

Bartek: Dziś jesteście zespołem z określonym kierunkiem, co jest dla Was teraz najważniejsze w tym, co robicie?

HARVEST: Na tym etapie najważniejsza jest dla nas nasza muzyka. To, żeby pokazać ją szerszej publice, mega nas napędza, dlatego ciągle nagrywamy kolejne numery i zamierzamy już niedługo skleić je w debiutancki album. Zależy nam też oczywiście na koncertach i graniu naszej muzyki na żywo, bo to jest największa frajda. 

Na szczęście powoli udaje nam się realizować nasz plan, ale to swoją drogą. Poza tym mega dobrze się bawimy, będąc czy to w studiu, czy na próbie w garażu, i wydaje nam się, że to jest w tym wszystkim najważniejsze, cieszyć się tym, co robimy i przy okazji pokazywać ludziom, że ciężka muza jest najlepsza.

 

Bartek: Co dziś daje Wam sens bycia razem i grania?

HARVEST: Myślę, że cały sens naszego wspólnego grania nadają nasza przyjaźń i miłość do cięższej muzyki. Samo to, że mimo mieszkania blisko siebie poznaliśmy się dopiero wtedy, kiedy zakładaliśmy zespół, i okazało się, że każdy z nas ma taką samą chęć robienia tego typu muzyki.

Wszyscy razem chcemy też pokazać, że mimo tego, że żyjemy w XXI wieku i na świecie jest już dużo nowych gatunków, to dalej chcemy tchnąć w naszą twórczość ducha lat 80/90, czyli można powiedzieć, tej złotej ery muzyki metalowej.

Ten sens nadaje też sama chęć tworzenia i dawania czegoś od siebie do naszej muzyki, bo każdy z nas lubi trochę inne odłamy metalu, co w połączeniu daje idealną mieszankę w naszych utworach.

 

Bartek: Gdyby Harvest jutro przestał istnieć, co chcielibyście, żeby zostało po nim w Was samych?

HARVEST: Na pewno niesamowicie dużo wspaniałych wspomnień, które mieliśmy szansę przeżyć do tej pory.

 

Bartek: Dzięki za rozmowę i czas dla Szarpidrut. Wszystkiego dobrego dla Was i całego zespołu — do zobaczenia na scenie 🤘

 

Rozmowę przeprowadził: Bartosz Tomczak, SZarpidrut.pl

Korekta językowa: Sylwia

---

🎧 Posłuchaj HARVEST:

 

 

 

 Szarpidrut.pl to mój autorski projekt tworzony z pasji do niezależnej muzyki gitarowej.
Jeśli chcesz pomóc mi rozwijać portal i dalej robić wywiady dla zespołów i słuchaczy tej sceny, możesz
postawić mi kawę